czwartek, 14 listopada 2013

Rozdział 4.

Obudziłam się o 16:21.Powoli wstałam i zeszłam na dół.Dziewczyny siedziały przed plazmą i oglądały bajki.Weszłam do kuchni i wzięłam talerz z kanapkami.Weszłam do salonu i usiadłam w fotelu.
Alex zbiegł po schodach i wszedł do kuchni.Skończyłam ostatnią kanapkę i odłożyłam talerz na stół.
-Kto zjadł moje kanapki?!-krzyknął Alex.Wstałam z fotela i podeszłam do drzwi wyjściowych.
-To ja!!-krzyknęłam i wybiegłam z domu. Po cichu zaczęłam iść w stronę furtki.Drzwi się otworzyły.Odwróciłam się i zobaczyłam że Alex biegnie w moją stronę.Otworzyłam furtkę i zatrzasnęłam ją.
-Spróbuj mnie złapać cwelu-powiedziałam kąśliwie.Wpadłam na Julkę i zaczęłyśmy biec w nieznaną stronę.Po piętnastu minutach biegu znalazłyśmy się w lesie.Rozejrzałam siei nikogo nie zauważyłam oprócz Julki.
-Wiesz gdzie jesteśmy?-spytałam.
-No w lesie-powiedziała.Usłyszałyśmy jak jakaś gałązka się złamała.Popatrzyłam się w tamtą stronę i  zobaczyłam czarnego wilka.
-Julka,mamy duży problem-wyszeptałam.Odwróciłam się i zobaczyłam,że Julka zaczęła biec w przeciwną stronę od wilka.Odwróciłam się w stronę wilka.Był trochę bliżej mnie niż wcześniej.
-Julka właź na drzewo!!!!-wrzasnęłam.Po chwili usłyszałam jak łamie gałęzie.Powoli się wycofywałam do tyłu.Po kilku krokach wpadłam na drzewo.Weszłam na najniższą gałąź i zaczęłam wyłazić coraz wyżej.Przeskoczyłam na następne drzewo i o mało nie spadłam.Julka siedziała na następnym drzewie.Usiadłam na grubej gałęzi i trzymałam się rękami wyższych gałęzi.Wilk stanął pod drzewem gdzie siedziałam.Przednie łapy położył na drzewie i zaczął je pchać.Drzewo się trzęsło jak cholera.Próbuje mnie z rzucić z drzewa,ale trzymałam się bardzo mocno.Po chwili nie miałam już sił i spadłam prosto w paszczę czarnego wilka.Obudziłam się w swoim pokoju na łóżku.Wstałam powoli i weszłam do łazienki.Wzięłam długi prysznic.Ubrałam bieliznę i czarną koszulę nocną.Wyszłam z łazienki i podeszłam do śpiącego Alexa.Szturchnęłam go kilka razy.Po chwili się obudził.
-Ja chcę spać.Idź do siebie.-powiedziałam.Mruczał coś pod nosem jak wychodził.Położyłam się na łóżku i zasnęłam.
                 Trzy dni później.
Mieszkam w dużym domu w Chinach.Mam pokój na samej górze,mam duży parapet z widokiem na ulicę.Dziewczyny i Alex mają pokoje niżej.Dom jest biały w czarne kropki.Weszłam do łazienki i wzięłam prysznic.Ubrałam bieliznę i czarno białe getry,czarną dużą podkoszulkę i bluzę picachu  na zasówak .Zeszłam na duł po schodach i weszłam do kuchni.


^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Siemka.Podoba wam się rozdział?Komentujcie.

3 komentarze:

  1. Jak ona się dostała do Chin? Fajny rozdział ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny rozdział, tylko skąd ona się wzięła w Chinach??? :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie, nie jest to zbyt ciekawe, troszkę przynudzajce, ale to tylko moje zdanie, innym moze sie spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń